Tradycje wielkanocne naszego regionu
Redaktor: Krzysztof Krzak   

Tak brzmia temat lekcji, na ktr do Muzeum Historyczno – Archeologicznego w Ostrowcu witokrzyskim udali si uczniowie klas drugich gimnazjum wraz z opiekunami.

Podczas interesujcej prelekcji bogato ilustrowanymi slajdami uczniowie dowiedzieli si, e Wielkanoc obchodzono zawsze po pierwszej peni ksiyca i w czasach pogaskich nazywano j „witem jarym”, czyli witem wiosny.

Wierzono, e podczas wystpujcych wtedy pierwszych burz bogowie zapadniaj ziemi, by przynosia ona bogate plony. To w tych pogaskich czasach ma swoje rdo zwyczaj topienia marzanny, kultywowany do dzi. W regionie witokrzyskim popularne byy tzw. „Judaszki”, czyli wieszanie na drzewie bd supie postaci Judasza, ktr nastpnie bito i zniewaano. Odbywao si to w Wielki Czwartek. 
Obchody wit Wielkanocnych, ju w czasach nieco pniejszych, rozpoczynaa Niedziela Palmowa, podczas ktrej wicono palmy, a bazie z nich zjadano, by unikn w ten sposb choroby garda. Palmami okadano rwnie zwierzta hodowlane, by nie zapaday na rwne dolegliwoci i dobrze suyy czowiekowi. Powicone palmy umieszczano za witym obrazem, ktry wisia w kadym domu.
Z Wielkim Pitkiem wi si natomiast „Turki Wielkanocne”. Miay one pilnowa, by nikt obcy nie przyszed do wsi, gdy – jak wierzono – mogy to by czarownice, ktre w ten dzie przybieray ludzk posta i prboway zamieszka wrd ludzi. Wielki Pitek by te dniem, gdy odbyway si masowe kpiele, wierzono bowiem, i woda ma zbawienn moc.
W Wielk Sobot odbywao si, tak jak i obecnie, wicenie pokarmw. Tyle tylko, e dawniej to ksidz przychodzi do domu i wieci wszystko, co znajdowao si na stole. Przede wszystkim pisanki wykonywane metod batikow (woskow) lub barwione w cebuli (sposb w naszym regionie najbardziej powszechny). wicono take wod, ogie i ciernie. Podczas lekcji muzealnej mona si byo dowiedzie, e najstarsza pisanka, jak znaleziono w Polsce ma 800 lat. Ponadto, w zwyczaju byo obdarowywanie osb szanowanych czarnymi pisankami, a starych kawalerw – fioletowymi.
Ju w Wielk Sobot w niektrych rejonach obecnego wojewdztwa witokrzyskiego (np.. w Koprzywnicy) odbyway si i odbywaj nadal tzw. „Bziuki Wielkanocne” (straacy wypuszczaj z ust yk nafty na zapalon pochodni, co daje efekt supa ognia).
Za Niedziela Wielkanocna to przede wszystkim czas wielkiego obarstwa, rozpocztego niadaniem witecznym i … pogrzebem ura i ledzia. W dawnych bowiem czasach poszczono naprawd i przez 40 dni ludzie jedli, a do przesytu i znudzenia, tylko ur i ledzie. Nic wic dziwnego, e gdy post si koczy, wieszano te potrawy u poway i bito je, kopano! Wielkanocne obarstwo, po takim pocie, czsto koczyo si dolegliwociami odkowymi (mia przed nimi chroni chrzan), a niekiedy nawet zgonem. Ju wwczas zrodzi si zwyczaj dzielenia si jajkiem. Wtedy te na wielkanocnych stoach pojawia si baba, pieczona zwyczajowo ze 120 jaj i mazurek (rodem z Turcji, w Polsce nazwane tak dlatego, e najpierw „przyjo si” na Mazurach).
Wielkanocny Poniedziaek ju u naszych przodkw by dniem wzajemnego polewania si wod. Dziady migune chodziy po wsiach i poleway panny oraz okaday wierzbowymi gazkami. Przez nastpne 4 dni role si odwracay: to panie czatoway na mczyzn z wiadrami penymi zimnej wody.
Po wysuchaniu tego niezwykle ciekawego opowiadania o tradycjach wielkanocnych regionu witokrzyskiego (i nie tylko) uczniowie i nauczyciele zwiedzili wystaw „Sceny pasyjne w sztuce ludowej” ze zbiorw Muzeum Narodowego w Kielcach. Doskonale koresponduje ona z tematem lekcji muzealnej, bowiem prace artystw – amatorw, ktre znalazy si na tej ekspozycji nawizuj do biblijnego opisu Mki Paskiej. Mamy tu wic Ostatni Wieczerz, Chrystusa przed Piatem, Biczowanie, Ukrzyowanie, Zdjcie z krzya, Zoenie do grobu i Zmartwychwstanie. A wszystko to wykonane manier charakterystyczn dla malarstwa naiwnego, ale wypywajcego z potrzeby serca artystw ludowych.
Autorzy: Krzysztof Krzak (uczniowie klasy II A i II B gimnazjum )